W przeciągu ostatnich kilkunastu lat kuchnia azjatycka zyskała dużą popularność. W każdym mieście znajdują się restauracje, gdzie mamy możliwość wejść i skosztować serwowanych orientalnych przysmaków. Kuchnia wschodnia jest kojarzona głównie z potrawami bazującymi na zdrowych składnikach takich jak: ryby i owoce morza, a także warzywa. Ostatnio jednak menu restauracji serwujących żywność asian fusion, czyli łączącą azjatyckie smaki i tradycje kulinarne różnych krajów szturmem zdobywają koreańskie kiszonki - kimchi. Skąd ich popularność, czym są i czy warto się nimi zainteresować?

Dlaczego w ogóle warto włączyć do jadłospisu kiszonki?

Zanim przejdziemy do kimchi, przyjrzyjmy się kiszonkom w ogóle. Są one coraz częściej polecane przez lekarzy i dietetyków jako panaceum na spadki odporności, problemy z trawieniem i wiele dolegliwości.
Kiszonki są niskokaloryczne, dostarczają niezbędnych witamin, ale przede wszystkim dzięki zawartości kwasu mlekowego są doskonałym źródłem probiotyków i prebiotyków, które poprawiają pracę układu metabolicznego. Stanowią również naturalną ochroną w trakcie przyjmowania silnych leków i antybiotyków. Bakterie probiotyczne osłabiają patogeny odpowiedzialne za powstawanie części schorzeń. Kiszonki eliminują niektóre substancje niepożądane odpowiedzialne m.in. za powstawanie gazów oraz zmniejszają poziom kwasu szczawiowego i azotanów, dzięki czemu składniki odżywcze są lepiej przyswajane.
Ich systematyczne spożywanie wyraźnie poprawi perystaltykę jelit, wyreguluje ich pracę, a także znacząco ułatwi trawienie. Dzieje się tak, ponieważ kiszonki zawierają dużą ilość błonnika, który daje uczucie sytości pomimo niskiej kaloryczności. Dzięki temu są one doskonałym dodatkiem do dań dla osób odchudzających się. Zawierają również silne przeciwutleniacze opóźniające procesy starzenia się organizmu.

Czym jest kimchi i dlaczego powinno zagościć na stałe w naszym jadłospisie?

Dania koreańskie są wyraziste i bardzo zdrowe ze względu na obecność produktów fermentowanych i kiszonek. Ten typ kuchni słynie głównie ze swej różnorodności, a także wszechstronnego wykorzystania warzyw. Jednym z jej symboli jest kimchi. Jest ono uznawane za jedno z najzdrowszych dań na świecie.
Tradycja przygotowania tej potrawy sięga 1000 lat i została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego. Kuchnia koreańska wyróżnia ponad 150 rodzajów kimchi, dlatego nie ma konkretnego przepisu na jego wykonanie, wszystko zależy od dostępnych w danym czasie warzyw, a także regionu, w którym jest przygotowane. Niemniej jednak do podstawowych składników tego dania należy: kiszona kapusta pekińska, warzywa oraz ostra papryka chili. Oprócz wymienionych elementów można dodać owoce, orzechy, ryby czy krewetki bądź ostrygi.
Kimchi posiada dużo właściwości prozdrowotnych:
  • wysoka zawartość błonnika oraz witamin A, C, B1 i B2, a także żelaza, selenu i wapnia
  • właściwości probiotyczne dzięki, którym reguluje prace jelit i wspomaga odchudzanie,
  • właściwości przeciwzapalne,
  • stymuluje układ odpornościowy,
  • redukuje poziom cholesterolu.
Regularne spożywanie tej potrawy przyczyni się również do hamowania rozwoju chorobotwórczych bakterii i stymulacji wzrostu dobrych drobnoustrojów. Kimchi różni się stopniem ostrości, dzięki czemu każdy może wybrać wariant odpowiedni dla swoich kubków smakowych.
Pomimo licznych właściwości zdrowotnych, nie wszyscy mogą go spożywać. Z powodu wysokiej zawartości soli osoby z nadciśnieniem tętniczym powinny zachować duży umiar w spożywaniu tego posiłku. Natomiast ze względu na występowanie ostrych przypraw osoby cierpiące na chorobę wrzodową bądź zespół jelita drażliwego nie powinny jeść kimchi. Osoby z IBS mogą ewentualnie zacząć od niewielkich ilości, próbując własną tolerancję tak na przyprawy, jak na samą kapustę. Chętni na wypróbowanie kimchi, którzy jednak nie przepadają za pikantnym smakiem, mogą spróbować kimchi z oferty Zakwasowni, która stosuje prostą, pięciostopniową skalę ostrości na swoich opakowania z koreańską kiszonką. Delikatne kimchi z dodatkiem licznych warzyw, w tym marchwi, może być dobrym początkiem przygody z tą potrawą.

Kimchi a rodzima kapusta kiszona - jakie są różnice?

Niewątpliwie oba dodatki do dań są bardzo zdrowe i opierają się na procesie fermentacji, jednak to, co wyróżnia kimchi od naszej kiszonej kapusty kiszonej to przede wszystkim dodatki. Danie koreańskie jest przygotowane na bazie kapusty pekińskiej, u nas bardziej króluje polska kapusta biała. Nasza klasyczna kisi się we własnym soku, w przypadku kimchi do wcześniej namoczonych w solance kapusty i warzyw dodaje się przyprawy często z dodatkiem mąki ryżowej. Ponadto do przysmaku Koreańczyków stosuje się więcej warzyw, czasami owoców, a także dodatków np. imbir. Nieodzownym elementem są również przyprawy, które nadają ostro-kwaśny smak. Warto dodać, że kimchi charakteryzuje się również intensywnym zapachem. 
Składniki, z których przygotowywane jest kimchi, na pozór nie pasują do naszych kiszonek. Różnicą jest również czas kiszenia, danie koreańskie jest gotowe do zjedzenia znacznie szybciej, wystarczą 3-4 dni fermentacji. Dobrze przechowywane kimchi może być spożywane nawet do trzech lat.
Przeciętny Koreańczyk zjada rocznie ponad 20 kg kimchi, które jest uznawane za potrawę narodową. Jest to niewątpliwie smakowy wymiar tradycji, jedzony codziennie na różne sposoby.